stat4u

Kontakt ze mną (GG)
sobota, 07 listopada 2009
Pierwsze zdjęcia pisklaków

Oto 4 maleńskie stworzenia, całkiem jeszcze nagie i ślepe. Rano jeszcze prawie wcale się nie poruszały, teraz podnoszą główki z otwartymi dziubkami i domagają się jedzenia od rodziców. Dwa z nich, widać to na zdjęciu, będą mieć czarne oczy, co oznacza że będą odmiany standardowej :)

 

Pisklęta ryżowca

 

 

edit: P.S. Czemu nikt mi nie powiedział, że nagłówek mojego bloga ma taki paskudnie różowy kolor?!?! Na moim monitorze jest to ciemny fiolet! A na innych jakaś pochodna różu :/ trzeba to zmienić :P

edit 2: no, nagłówek zmieniony. Od razu lepej ;)

16:58, pozytyw.ka , Zdjęcia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 listopada 2009
Pierwszy pisklak!

No i już jest - pierwszy pisklak w gnieździe Piumy!

Jest maleńki, wielkości paznokcia od kciuka. Cały nagi, ślepy i niezgrabnie się porusza. W zasadzie to leży. Prawie się nie odzywa, czasem cos piśnie bardzo cichutko. Ale i tak jest najpiękniejszy ;)

Trzymam kciuki za kolejne maleństwa.

P.S. Rodzice na razie go nie karmią, ale z tego co wyczytałam w pierwszych godzinach malec pobiera pokarm z resztek żółtka, które zgromadzone są w jego organiźmie. Rodzice powinni go niebawem zacząć dożywiać.

14:31, pozytyw.ka , Lęgi
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 listopada 2009
Witaminy i minerały

Witaminy i minerały, które stosuję. Poprawiają kondycję, sprawiają że ptaki są silniejsze:

- Witaminy Vinka, rozpuszczalne w wodzie - kompleks witamin niezbędnych dla prawidłowego rozwoju ptaka, zaspokaja potrzeby na witaminy: A,C, D3, E, K, B1, B2, B6, B12. Poprawia kondycję. Stosuję przynajmniej raz/dwa razy w tygodniu po 3 krople do pojemniczka z wodą.

- Floramue - koncentrat witaminowy z dodatkiem aminokwasów, zawiera substancje niezbędne do odtwarzania piór. Witamina A, D3, E, grupa B, biotyna, cholina, glicyna, metionina, lizyna.  Stasuję raz dziennie po 2 krople do pojemnika z wodą przez okres pierzenia.

- Calcium syrop - wapń w płynie czyli syrop dla dzieci. Podaję w okresie lęgów po 1-2 kropli do pojemniczka z wodą. Ważny zwłaszcza dla maluchów. Jego niedobór powoduje zahamowanie wzrostu, problemy z kośćcem, krzywicę a u dorosłych ptaków łamikost.

 

niedziela, 25 października 2009
8.

Dziś sprawdziłam ile maluchów może się wykluć. Wychodzi na to, że około 8. Oczywiście jesli wszytsko pójdzie dobrze ;) Gdzie ja je pomieszczę?! :P

Wnętrze gniazdka Piumy, 8 jajek z czego 6 najprawdopodobniej zalężonych:

Padda oryzivora eggs

19:31, pozytyw.ka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 października 2009
1:0

Zwierzaki miewają się dobrze. Biżu dostała trochę węgla, ze względu na jakieś problemy z trawieniem. Ale jest ok. Piuma w gnieździe ma już 8 jajek. Skąd ona je bierze?! :P To najmniejszy ptak, jakiego mam... W porównaniu z resztą jest bardzo drobna. Biżu ma natomiast 3 jajka. To jak na razie 1:0 dla Piumy ;)

12:39, pozytyw.ka , Obyczaje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 października 2009
Terminarz czyli ważne momenty w życiu pisklaka

Kilka słów na temat młodych już było, ale w zasadzie nie napisałam o najważniejszym. Jak obliczyć kiedy wyklują się młode? Kiedy zaczną się pierzyć? Kiedy należy je odseparować od rodziców? Otórz w obliczeniu tych wszystkich ważnych momentów pomocny jest bardzo kalkulator dostępny na www.javafinch.com. Myślę jednak, że kilka słów z mojej strony także może okazać się przydatnych.

Każdy hodowca czy właściciel ryżowców, trzymający parkę na pewno natychmiast rozpozna żywsze zainteresowanie płcią przeciwną u tych ptaków, gdy tylko w klatce pojawi się budka lęgowa. Ryżyki chętnie do niej wchodzą, a samce bardzo często nawołują samiczki do środka ochrypłym głosem. Jeśli parka jest zgodna (co jest bardzo ważne przy wychowaniu młodych), natychmiast zaczyna "przechodzic do rzeczy" czyli godów. Samiec siedzi na gałęzi i w charakterystyczny sposób wabi partnerkę (patrz wczesniejsze notki). W czasie lęgów to on intensywnie buduje gniazdo i należy mu zapewnić dużo odpowiednich materiałów. Po tygodniu samiczka robi się coraz bardziej ociężała, brzuszek jest uwydationy. Zaczyna coraz częściej przebywać w gnieździe.

Tyle tytułem wstępu. Przejdźmy do rzeczy:

Samiczka składa mniejsze niż 2 cm-owe jajka po jednym każdego dnia. Zwykle jest to od 6 do 8 jajek, ale zdarza się i 10. Wysiadywanie rozpoczyna się trzeciego dnia, a więc w gnieździe są już przynajmniej trzy jajeczka. Co teraz może pójść nie tak? Mnóstwo rzeczy. Jajka mogą wyschnąć jeśli nie będzie odpowiedniego nawilżenia w środku lęgówki (dlatego należy zapewnić ptakom dostęp do beseniku z wodą), wysiadująca para może przegrzać embriony znajdujące się wewnątrz skorupki lub je zdusić (brak powietrza). W najgorszym wypadku może w ogóle porzucić gniazdo (np. z powodu zbyt częstych kontroli właściciela).

Od momentu złożenia jajek mija 18 dni do wyklucia pierwszego pisklaka. Zanim to nastąpi możemy sprawdzić, które z jajek jest zalążone, a więc ile pisklaków ma szanse w ogóle wyjść na świat. W tym celu należy je "prześwietlić" małą latarką około 10 dnia od ich złożenia. Nie należy ich podnosić, ani dotykać. Wystarczy przytknąć latarkę do jajka i przyjrzeć się im. Jeśli jajko jest zalążone w srodku będzie widoczna sieć czerwonych żyłek i naczyń krwionośnych. Jeśli nie jest zalążone - będzie "puste" , przeźroczyste, bez żadnych żyłek w środku.

Kiedy wreszcie maluchy wychodzą na świat są całkiem nagie i ślepe. Przez kolejne 14 dni bedą przybierać na wadze i otwierać oczy. Około 14 dnia pojawiają się pióra. Po 21 dniach ptaszek jest już znacznie większy, a pióra są całkowicie ukształtowane. W tym momencie zwierzątko jest bardzo strachliwe, najlepiej nie zaglądać do niego do lęgówki. Pisklak sam z resztą będzie opuszczał powoli gniazdo. 21 dnia ptak powinien już spędzać poza gniazdem kilka godzin, ale wracać na noc do środka. Ptak doskonali umiejętnosci latania. W tym wieku jest szary, z ciemnym dziobem - jest to jego dziecięce ubarwienie, które wkrótce się zmieni. W momencie pierzenia (nabierania koloru dorosłego ptaka) będzie wyglądał dość niechlujnie czy nawet jak chory osobnik, ale to normalne. Gdy najmłodszy ptak opusci gniazdo należy dodać jeszcze 14 dni zanim odseparuje się młode od rodziców. Muszą one jednak posiadać już umiejętność łuskania nasion!

Po 5-8 miesięcach ptaki pierzą się po raz pierwszy. Po około 4 miesiacach od wyklucia samce starają się śpiewać. Ryżowce średnio żyją 9 lat. Więcej cennych informacji na javafinch.com!

 

 

14:34, pozytyw.ka , Lęgi
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 października 2009
Oczekiwanie na pisklaki

Dziś ryżowce cały dzień siedzą same w pokoju, bo mam dużo rzeczy na głowie. Zmieniło się tylko tyle że Piumie i Kulkowi przestałam podawać mieszankę jajeczną, aby nie pobudzać ich do dalszego składania jajek (4 to już i tak dużo, a zanosi się na jeszcze jedno). Piuma przesiaduje cały dzień w gnieździe, a Kulek generalnie nie poczuwa się do roli ojca i praktycznie w lęgówce nie bywa (no chyba żeby włożyć tam jakiś patyczek) - siedzi tylko przed gniazdkiem albo je. Na noc ptaki opuszczają gniazdo i śpią na gałęzi. Ciekawa jestem tylko czy to nie zaszkodzi jajeczkom... Czy oby na pewno ptaki nie powinny ich wysiadywać 24h/dobę? Ptaki w czasie legów zrobiły się bardzo nerwowe, łatwo je zestresować nawet prostą czynnością (jak np. wymiana wody w poidełkach).

Kuki i Biżu budują gniazdo i być może u nich także będą jakieś młode. Na razie w lęgówce pusto. Kuki od czasu do czasu siedząc wewnatrz nawołuje partnerkę cichym popiskiwaniem czy moze raczej pochrapywaniem. To bardzo dziwny dźwięk, którego wczesniej u ryżowców nie słyszałam. Na samym początku, gdy ten dźwięk wydawał z siebie Kulek, pomyslałam że coś mu dolega - np. nie może śpiewać. Okazało się jednak że to całkiem normalne. Ta parka jest też znacznie spokojniejsza, Kuki nadal daje sobie podawać z ręki witki wiklinowe i papier do wyściełania gniazda.

Pisklaki, wg kalkulatora pisklakowego, którego znalazłam na stronie javafinch.com, mają się wykluć około 1.11. Nie mogę się już doczekać. Mam nadzieje że wyjdzie chociaż jeden! :)

18:22, pozytyw.ka , Lęgi
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 października 2009
Malutki

Maleńki ryżowiec, jeszcze nie wypierzony. Czy on nie jest uroczy? :)

 

A w gniazdku Piumy już 4 jajeczka!

11:07, pozytyw.ka , Filmy
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 października 2009
Całe stadko

Biżu, Kuki, Kulek i Piuma - czyli całe stadko :)

Ryżowiec

Ryżowiec

Ryżowiec

Ryżowiec

15:33, pozytyw.ka , Zdjęcia
Link Komentarze (2) »
wtorek, 13 października 2009
Żywienie w czasie lęgów

W czasie lęgów, obok tradycyjnie podawanych ptakom pokarmów (ziarno, kolby, proso senegalskie, zielonki itp), należy im zapewnić źródło białka. W tym celu ptrzygotowuję mieszankę jajeczną. Składa się ona z całego, ugotowanego na twardo jajka, ząbka drobno startej marchwi, 1 łyżki kaszki kukurydzianej i 1 łyżeczki bułki tartej. Wszystko powinno mieć konsystencję lekko sypką oraz być dobrze rozdrobnione. Pokarm podaję w małych miseczkach na dnie klatki. Ptaki zwykle zjadają wszystko.

Kulek i Piuma są juz tuż przed składaniem jajek. Widać to oczywiście po samiczce, która ciężej lata i ma charakterystycznie opuszczony brzuszek. Częściej teraz przesiaduje w gnieździe.

Kuki i Biżu dostały w prezencie nową, dużą klatkę, gdzie mają szansę się wylatać. Wcześniejsza była zdecydowanie za mała i tymczasowa.

Kuki trochę się oswoił ostatnio i zabiera nawet podawane przeze mnie witki do budowy gniazda prosto z ręki. Bardzo się z tego cieszę, bo reszta ptaków jest zdecydowanie "dzika".

 

Ryżowcowe gniazdo:

Gniazdo ryżowców

11:39, pozytyw.ka , Żywienie
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6